środa, 12 grudnia 2012

Izotretynoina, dawkowanie i długość kuracji

     Nie będę odkrywcą jeżeli napiszę, iż kuracja izotretynoiną powinna być przeprowadzona we właściwy sposób, abyśmy cieszyli się z gładkiej i zdrowej cery. O naszym sukcesie decydują trzy czynniki. Po pierwsze: jaką dawkę leku zastosować? Po drugie: jak długo przyjmować lek? Po trzecie: jak często i w jakich ilościach przyjmować lek?
     Izotretynoina jest substancją czynną, która działa od samego początku jej stosowania. To znaczy, że na pozytywne efekty nie będziemy długo czekać (przynajmniej w większości przypadków osób). Już po krótkim czasie widać znaczącą różnicę naszej cery. Nie chodzi jednak o to, aby skóra była ładna i zadbana tylko w trakcie kuracji, a o to, by rezultat tej kuracji pozostał na stałe - czyli po zaprzestaniu przyjmowania izotretynoiny. Wiele źródeł naukowych, jak również dermatologów (w tym mój) podaje, iż aby kuracja była skuteczna i trwała należy w jej trakcie przyjąć skumulowaną dawkę izotretynoiny w przedziale od 120 mg do 150 mg na 1 kg masy ciała. Co to oznacza, wyjaśnię poniżej.
Jest to przedział, który zapewnia optymalne efekty naszej kuracji. Jeżeli nasza łączna dawka "nie dobije" do 120 mg/1kg masy ciała, to mimo, że będziemy mieli ładną cerę w trakcie brania leku, istnieje zwiększone prawdopodobieństwo nawrotów trądziku i pogorszenia cery po pewnym czasie od zakończenia kuracji.
Jeżeli natomiast nasza dawka przekroczy górny limit, czyli 150 mg/kg masy ciała, to przekroczymy tzw. poziom nasycenia, który jest optymalny i nie ma żadnych korzyści aby go przewyższać (wydamy jedynie więcej pieniędzy na dodatkową ilość tabletek i jeszcze bardziej osłabimy organizm). Istnieje kilka sposobów na obliczenie skumulowanej dawki przyjmowanej izotretynoiny. Każdy sposób jest dobry, byleby dawał prawdziwe dane.
W pierwszej kolejności należy zaplanować, ile miesięcy będzie trwała kuracja i ile opakowań leku będziemy musieli wykupić. Dodam, że standardowe opakowanie zawiera 30 tabletek (3 listki/blistry po 10 sztuk). W drugiej kolejności należy określić jaka dawka leku jest dla nas przewidziana. Istnieją dwie dawki: 20 mg na 1 tabletkę oraz 10 mg na 1 tabletkę. Po trzecie powinniśmy znać swoja masę ciała, która jest niezbędna do prawidłowych obliczeń. Nie musi to być dokładna waga co do 1 grama. Wystarczy średnia z kilku miesięcy. Mając te trzy dane możemy przystąpić do kalkulacji. Najlepiej posłużę się swoim przykładem. Przepisano mi 19 opakowań leku, po 20 mg każde. Ważę 78 kg. Mamy zatem następujące równanie:
 19 opakowań x 30 tabletek w opakowaniu x 20 mg na tabletkę / 78 kg = 146,15 mg skumulowanej dawki.
Jak widać jest to dawka znajdująca się w przedziale <120,150> prawie osiągająca górny limit. Jest to dawka optymalna. Możemy jeszcze policzyć miesiącami, wiedząc ile będzie trwała cała kuracja. Należy jednak pamiętać, że miesiące mają rożną liczbę dni co przekłada się na różną ilość tabletek. Proponuję zatem mój sposób określania dawki.
     Jeżeli wiemy już ile opakowań i jaką dawkę leku nam przepisano, powinniśmy zaplanować częstotliwość brania leku i okres kuracji. Oczywiście lekarz rozpisze Wam cykl leczenia na poszczególne tygodnie i miesiące, stąd nie chciałbym forsować swoich teorii, ponieważ każdy ma inną dawkę i liczbę tabletek i inne podejście do tematu. Zaprezentuję poniżej jak to wyglądało w moim przypadku, z podziałem na poszczególne fazy leczenia:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Prześlij komentarz